Wynalazek to jeszcze nie innowacja

Przedstawiamy niektóre z sieci: DENTOT

Polska konkuruje z Unią Europejską

Agencja Techniki I Technologii

Park nauki Sophia-Antipolis 1998

FEMIRC w Polsce

Warszawski inkubator

Gdańskie Centrum Transferu Technologii nareszcie we własnej siedzibie w Oliwie

Dlaczego wzornictwo?

SCI-TECH II

Wirtualne prototypowanie systemem ADINA

Kontrasty i technologia transportu

Trójwymiarowa suwmiarka

Nauka dla pokoju nowy program NATO

Nowa idea gigantów przemysłowych

II Festiwal Nauki

Sensoryka i elektronika ułatwia demontaż

Polskie technologie w Londynie

Przedstawiamy polskie jednostki badawczo - rozwojowe - IOS

Przedstawiamy polskie jednostki badawczo - rozwojowe - OBROIUS

Stowarzyszenie polski z 5 programem ramowym

Central Poland Fund

Ochrona własności intelektualnej

Nowe technologie

Nowy atrakcyjny kierunek studiów

Polski inżynier w Europie

Wspieranie MŚP w Niemczech Wschodnich

Oferty IRC

Seminaria i konferncje

Permamentne szkolenia

Usługi dla firm

Refleksje po tempusie

KONTRASTY I TECHNOLOGIA TRANSPORTU

Jako specjalista w dziedzinie transportu, a jednocześnie Urugwajczyk mieszkający i pracujący od półtora roku w Polsce, chciałbym podzielić się kilkoma spostrzeżeniami dotyczącymi technologii transportu w obu krajach.

Transport stanowi technologię, niezbędną tak w handlu wewnętrznym, jak i międzynarodowym, a Polska znajduje się w tej dziedzinie w lepszej niż Urugwaj sytuacji, choć i tu napotyka się na wiele sprzeczności.

Jeśli chodzi o różnice, proponuję pozostawić na boku różnice natury kulturowej i historycznej, które oczywiście istnieją one, ale w praktyce mają minimalny wpływ na wymianę handlową i na technologię transportu.

Co stanowi o lepszej, w porównaniu z Urugwajem, pozycji Polski?

  • posiada ona złoża surowców mineralnych, oraz wykwalifikowane zasoby ludzkie, co umożliwia rozwój zarówno przemysłu ciężkiego jak i przemysłu bazującego na specjalistycznych technologiach,

  • dysponuje rolnictwem, które wprawdzie wymaga głębokich reform, ale względnie, równomierne rozmieszczenie ludności na całym terytorium kraju (w przeciwieństwie do Urugwaju, gdzie koncentruje się ona w dużych miastach) sprawia, że na wsi nie brakuję rąk do pracy, co powinno przeobrażenia te ułatwić,

  • posiada wspaniałe porty w Gdańsku i Gdyni,

  • ma świetnie rozwiniętą sieć kolejową (mam tu na myśli głównie przewozy ładunków), chociaż jakość sieci drogowej wymaga poprawy, z racji położenia geograficznego, już teraz wolumen przewozów na i przez terytorium Polski jest wysoki, i ciągle rośnie.

Na czym polegają sprzeczności?
  • Podczas kiedy polscy przedsiębiorcy żądają dla swego eksportu maksymalnych gwarancji, tj. np. nieodwołalnych potwierdzonych akredytyw, lub 100% przedpłaty za towar na bazie EX FACTORY, importując zazwyczaj odmawiają otwarcia akredytywy i wymagają długich terminów płatności, tłumacząc to koniecznością udzielania kredytów kupieckich swoim klientom. Nie przestrzegana jest tu reguła wzajemności. A może Polacy myślą, że kiedy zagraniczny nabywca kupuje ich towar nie musi dawać kredytu kupieckiego swoim klientom?

  • Można już mówić o pokoleniu polskich biznesmenów, którzy zarobili i nadal zarabiają na handlu ze Wschodem (chodzi o kraje dawniej należące do ZSRR), sprzedając na zasadach 100% przedpłaty EX FACTORY. Wynika to oczywiście z chęci zminimalizowania ryzyka. Jednak spora część młodych Polaków z niechęciąodnosi się do nauki rosyjskiego i choć doskonale rozumiem powody takiego podejścia, uważam je za błąd. W przyszłości bowiem z pewnością rozwinie się, przynosząc wiele korzyści handel z Unią Europejską, ale z drugiej strony pojawią się też trudności w postaci różnego rodzaju ograniczeń i kontyngentów, z kolei transakcje z Rosją, która wydaje się w tym względzie mniej restrykcyjna mają szansę wzrosnąć i dlatego nie należy odwracać się do niej plecami.

  • Wracając do tematu EX FACTORY, ten rodzaj sprzedaży jest ogólnie uznany i znajduje się na liście INCOTERMS pod symbolem EXW, ale system 100% przedpłaty "daję ci towar w zamian za walizkę dolarów" uważany jest za przestarzały, żeby nie rzec anachroniczny. Zniknie on wraz z wejściem nowego pokolenia handlowców i rozwojem sieci banków w Rosji i innych krajach Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak, jak na razie, nie bardzo widać, aby polscy handlowcy przygotowywali się do tych zmian.

  • Specjaliści (technolodzy) transportu nazywani są w tej części Europy spedytorami, w Urugwaju agentami d/s ładunków. Niektórzy z nich, to prawdziwi profesjonaliści inni, zwykli transportowcy ciągle zdobywający nowe doświadczenia. Wielka różnica jaką widzę porównując Polskę z moim krajem polega na tym, że w tak małym kraju jak Urugwaj importerzy i eksporterzy codziennie dostają oferty na przewozy swoich ładunków, podczas kiedy w Polsce przewoźników trzeba szukać samemu i czekać na sporządzenie oferty.

Transport to też technologia:

Polska dysponuje dużymi możliwościami jeśli chodzi o rozwój transportu, w szerszym rozumieniu również technologii. Redukując czas i koszty przewozu Polska będzie bardziej konkurencyjna eksportując swoje towary.

Transport jest usługą i już sam w sobie stanowi poważne źródło dochodów, a Polska ma szanse stać się liderem w tej dziedzinie, świadcząc usługi innym krajom Europy Środkowej, m.in. tym które nie posiadają dostępu do morza.

Rodolfo C. Suttner
M.I.C.S
Urugwaj.

Czy jest możliwa organizacja ucząca się w Polsce?

Seminarium pod takim tytułem zorganizował Instytut Mechaniki i Konstrukcji i Instytut Organizacji Systemów Produkcyjnych Politechniki Warszawskiej wraz z Domem Wydawniczym ABC - wydawcą polskiego przekładu książki Petere Senge "Piąta Dyscyplina -Teoria i praktyka Organizacji Uczących się". Dialog zapoczątkowali prof. Maciej Bossak - "Co ma wspólnego biznes z mechaniką? - wspólne modele"oraz prof. Tadeusz Krupa - "Systemy refleksyjne w podejmowaniu decyzji".


HTML Version by Piotr Rafalski