|
Nie ma innowacji bez konsultacji
Zwiększenie konkurencyjności sektora małych i średnich przedsiębiorstw
Misje uniwersytetu
OECD
Transfer technologii w Paryżu
Wzornictwo a innowacje
Wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw w Niemczech wschodnich
UNIDO promuje inwestycje i technologie
Szybkie prototypowanie
Studia podyplomowe na NUS
Kształtowanie strategii rozwoju polskich przedsiębiorstw i placówek naukowych
Park technologiczny Berlin Adlershof
Modele procesów decyzyjnych
OWZ: Centrum współpracy wschód-zachód w Berlinie
Przyrządy pomiarowe Grundig Instrument
Zastosowanie włókien węglowych i aramidowych
Leonardo Da Vinci
Centrum transferu technologii obróbki plastycznej
Technologia, teoria i kompozyty
Modelowa koncepcja parku technologicznego
Którędy droga?
Program income szansą dla centrum diagnostyki i terapii laserowej?
Zaczštek piekarski
Technologie Intertechnology'98
Centrum obróbek erozyjnych
Krajowy system usług dla małych i średnich przedsiębiorstw
Ochrona własności intelektualnej
Uniwersytet Tsinghua najlepsza politechnika w Chinach
Parki naukowe i technologiczne w polskiej perspektywie
Jak zdobyć grant europejski?
Możliwości finansowania badań z 5 programu ramowego
Transfer technologii z MIT
Program Phare Sci-tech II krajowy program operacyjny II
Projekt CRIT 2
Permamentne szkolenia
|
KTÓRĘDY DROGA ? |
|
Dobrych technologii i innowacji jest wiele, lecz kwitną często w ukryciu i giną w drodze na rynek. Niewidoczne dla przemysłu pozostają po prostu nieużyteczne. Coraz krótszy czas życia i rozwoju produktu prowadzi wiele firm o ograniczonych możliwościach badawczo-rozwojowych do utraty konkurencyjności rynkowej. Firmy potrzebują więc coraz częściej, z obcych rak, nowych technologii i innowacji, które możliwie szybko mogą zostać przekształcone w dojrzały rynkowo i dający szansę na dochód produkt. Aby procesy te mogły przebiegać efektywnie muszą zostać opracowane i wprowadzone w życie praktyczne modele transferu technologii umożliwiające jak najwcześniejszy kontakt między twórcami technologii, producentami, przedstawicielami sprzedaży (potencjalnie najbliżej klienta) i dawcami kapitału. Praktycznie tylko takie partnerstwo daje szansę na pełny sukces tzn. szybką ocenę przydatności i sprawne wprowadzenie innowacji na rynek. Realia wyglądają niestety trochę inaczej. Na przykład w Niemczech obok rozlicznych instytutów badawczych posiadających własne komórki transferu technologii egzystuje prawie 1150 firm zajmujących się profesjonalnie tą właśnie formą działalności. Ilość ta pozwala wprawdzie przypuszczać, że kreatywni twórcy mogą liczyć na wsparcie fachowców w dowolnym zakątku Niemiec, lecz tworzy nieprzejrzystą strukturę, ciężką do rozeznania nawet dla fachowców i znawców branży. Ograniczenie działalności do kilku tylko wybranych branż, ograniczone często do minimum kontakty z innymi tego typu placówkami na terenie Niemiec i za granicą i często znikoma aktywność firm dofinansowywanych z państwowych funduszy regionalnych lub centralnych to następne, łatwo dostrzegalne grzechy systemu. Nic więc dziwnego, że małe, słabe finansowo firmy innowacyjne po napotykaniu takich barier często tracą zainteresowanie dalszym rozwojem swoich innowacji, lub są promowane tylko w małych makroregionach, gdzie szansa na sprzedaż ich osiągnięć jest minimalna. Brakuje więc wolnego i szerokiego rynku informacji, na którym to innowacyjne firmy mogłyby, także bez pomocy ekspertów, poszukać potencjalnych partnerów lub zaprezentować szerokiemu gremium swoje osiągnięcia. Ogólnodostępne bazy danych lub wydawnictwa o charakterze ogólnokrajowym lub nawet europejskim dałyby nareszcie szansę na przyśpieszenie i upublicznienie transferu technologii z korzyścią dla każdej z zainteresowanych stron i zdecydowanie przyśpieszyłyby tempo rozwoju gospodarczego. Następny problem to środki finansowe. Z powodu ich braku pozostają często nie dokończone obiecująco rozpoczęte projekty. A brak środków nie polega na braku kredytodawców, a często na ich ograniczonym zaangażowaniu związanym z niepewnością szacowania technicznych i rynkowych szans i ryzyka nowych przedsięwzięć innowacyjnych. Problem ten dotyczy głównie małych kredytodawców, którzy w przeciwieństwie do rynkowych liderów nie mogą sobie pozwolić na stworzenie własnych zespołów specjalistów zajmujących się oceną szans, lecz zmuszeni są do inwestowania bez skomplikowanych analiz lub powołania się na często kosztowne ekspertyzy zewnętrznych i trudnych do znalezienia rzeczoznawców. Opracowane przez specjalistów modele zajmujące się schematyczną, opartą na ustalonych , jednakowych dla wszystkich projektów, kryteriach oceną przedsięwzięcia innowacyjnego (tzw. rating) są dla małych organizacji zbyt kompleksowe, trudne i często jeszcze zbyt drogie. Z tego powodu na uwagę zasługuje koncepcja sieci ekspertyz technologicznych (NTG) stworzona przez Fraunhofer Gessellschaft (FhG) na zlecenie Deutschen Sparkassen- und Giroverbands (DSVG). Zainteresowany, szukający eksperta do oceny przedsięwzięcia innowacyjnego, kredytodawca zgłasza takie zapotrzebowanie w agencji pośrednictwa sieci NTG. Agencja wyszukuje rzeczoznawcę, który na podstawie dokumentacji technicznej, bez odwiedzania ewentualnego kredytobiorcy, wykonuje modularną ekspertyzę obejmującą ocenę wszystkich aspektów przedsięwzięcia. Krótkie terminy realizacji (około 6 tygodni) i stosunkowo niska cena (około 3500 DM) czynią te działalność niezwykle atrakcyjną dla całego przekroju inwestorów. Rzeczoznawca podpisuje w tym przypadku umowę z Agencją i pozostaje niezależny od firmy którą ocenia, a NTG jako pracodawca zachowuje prawo do kontroli jakości pracy eksperta. FhG jako jeden z najpoważniejszych instytutów badawczych Niemiec nie ma też żadnych problemów ze znalezieniem do tych prac najwyższej klasy specjalistów. Zrealizowane w tym systemie umowy (od początku działalności ponad 200) spotkały się z bardzo dobrą oceną zamawiających.
Marek Baier
Euro-expert
|
 |
|
W krajach, które prowadzą aktywną politykę gospodarczą, wspiera się małe i średnie przedsiębiorstwa poprzez doradztwo techniczne, organizacyjne, szkolenia, poręczenia kredytów, ulgi podatkowe, preferencyjne kredyty i dopłaty do inwestycji. MŚP głównie tworzą nowe miejsca pracy. Są to oszczędności Skarbu Państwa bo Państwo nie płaci bezrobotnym natomiast Skarb Państwa jest zasilany przez podatki. W Polsce np. Agencje Rozwoju Regionalnego, jak każdy podmiot działający komercyjnie muszą się w pierwszej kolejności utrzymać, przesuwając działalność statutową na drugi plan, nie są więc strukturami użyteczności publicznej.
Jacek Robak
Polsko-Niemieckie Towarzystwo Wspierania Gospodarki S.A.
|
|